Za analiza złośliwego oprogramowania zapłacimy około 850 zł/usł.. Należy pamiętać, że cena może się różnić w zależności od rejonu. Minimalna kwota jaką będziemy musieli zapłacić to około 200 zł/usł., a maksymalna 1500 zł/usł..
Co wpływa na koszt analizy złośliwego oprogramowania?
Cena analizy złośliwego oprogramowania może się różnić w zależności od wielu czynników, takich jak złożoność zagrożenia, użyte narzędzia oraz doświadczenie specjalistów. Każdy przypadek wymaga indywidualnego podejścia, dlatego koszty są ustalane osobno dla każdego zlecenia. Poniżej przedstawiamy kluczowe elementy wpływające na cenę analizy:
Złożoność złośliwego oprogramowania
Analiza prostych wirusów jest zazwyczaj tańsza w porównaniu do skomplikowanych trojanów czy ransomware, które mogą wymagać zaawansowanych technik i narzędzi do pełnego zrozumienia ich działania.
Zakres analizy
Podstawowa analiza obejmuje identyfikację i usunięcie zagrożenia, natomiast kompleksowa usługa może zawierać dodatkowe raporty, rekomendacje zabezpieczeń oraz monitorowanie systemu po usunięciu złośliwego oprogramowania.
Doświadczenie zespołu
Koszt może być wyższy, jeśli analizę przeprowadza zespół ekspertów z dużym doświadczeniem, co gwarantuje dokładność i skuteczność działań. Specjaliści z wieloletnim stażem są w stanie szybciej i efektywniej zidentyfikować oraz zneutralizować zagrożenia.
Wykorzystane narzędzia i technologie
Zaawansowane oprogramowanie do analizy złośliwego oprogramowania oraz specjalistyczne narzędzia mogą podnieść cenę usługi, ale zapewniają one dokładność i skuteczność w wykrywaniu oraz usuwaniu zagrożeń.
Czas realizacji
Jeśli analiza musi zostać przeprowadzona w krótkim czasie, może to wpłynąć na wzrost kosztów ze względu na konieczność zaangażowania dodatkowych zasobów i narzędzi.
Cena może się różnić w zależności od:
• zakresu prac
• lokalizacji
• dostępności wykonawców
Indywidualna wycena
Dodaj zapytanie wypełniając krótki formularz, a wkrótce otrzymasz wyceny od specjalistów z Twojej okolicy.
Bezpłatnie, bez zobowiązań.
Proszę o wycenęPrzykładowe wyceny
Pojedynczy podejrzany plik EXE lub dokument Office
500–900 zł za podstawową analizę jednej próbki z krótkim raportem: co robi plik, czy łączy się z siecią i jakie zostawia ślady w systemie.
Pełne reverse engineering zamiast szybkiej triage
Przy prostym adware pełna analiza kodu za 2 500–4 000 zł bywa przesadą; tu ludzie przepłacają zwykle 1 500–3 000 zł, jeśli wystarcza raport IOC i rekomendacja usunięcia.
Analiza ransomware po zaszyfrowaniu komputera
Drożej wychodzi przy ransomware: 3 000–8 000 zł za analizę próbki, wektor wejścia, listę zaszyfrowanych ścieżek i wskazanie, czy są szanse na odzysk bez płacenia okupu.
Pakiet 10 podobnych próbek z jednej kampanii
Przy większym zleceniu cena spada: zamiast 600–900 zł za plik, pakiet 10 próbek często wychodzi po 250–450 zł za sztukę.
Brak logów, brak próbki, tylko „komputer dziwnie działa”
Start bez logów z EDR, zrzutu pamięci albo podejrzanego pliku to częsty błąd: dochodzi 2–5 godzin zbierania materiału, czyli zwykle +400–1 200 zł i dodatkowy dzień pracy.
Najczęściej zadawane pytania
Ile realnie kosztuje analiza złośliwego oprogramowania?
300–700 zł to częsty budżet przy jednym laptopie, podejrzanym pliku albo dziwnych komunikatach w systemie. Przy firmowym incydencie z kilkoma komputerami cena potrafi dojść do 2 000–6 000 zł.
Kiedy droższa analiza ma sens?
2 000–8 000 zł ma sens przy ransomware, wycieku danych albo sytuacji, gdzie trzeba sprawdzić logi, pocztę, serwer i kilka stacji roboczych. Jeśli chodzi tylko o domowy komputer z reklamami w przeglądarce, taka kwota zwykle będzie przesadą.
Gdzie najłatwiej przepłacić za taką usługę?
Przykład: za samo przeskanowanie laptopa programem antywirusowym nie ma sensu płacić 1 000 zł, jeśli fachowiec nie daje raportu ani nie pokazuje, co dokładnie znalazł. Tu ludzie przepłacają za „pilny tryb”, który w praktyce oznacza 30 minut pracy.
Freelancer czy firma od cyberbezpieczeństwa?
Freelancer bywa tańszy, np. 400–1 200 zł za analizę jednego przypadku, a firma częściej bierze 1 500–5 000 zł, ale ma zespół i procedury. Przy prywatnym komputerze freelancer może wystarczyć, przy incydencie w firmie lepiej porównać kilka ekip.
Ile trwa analiza złośliwego oprogramowania?
24–48 godzin zwykle wystarcza na prosty przypadek, a przy ransomware albo serwerze analiza może zająć 3–7 dni.
Czy warto dopłacić do raportu po analizie?
Tak, jeśli sprawa dotyczy firmy, danych klientów albo księgowości — raport za dodatkowe 300–1 000 zł może się przydać do ubezpieczyciela, działu IT albo zarządu. Przy prywatnym laptopie często wystarczy krótka lista znalezionych problemów i zaleceń.
Co jeśli tani wykonawca „usunął wirusa”, ale problem wrócił?
W małej firmie po czyszczeniu za 250 zł infekcja wróciła po 3 dniach, a pełna analiza z logami kosztowała potem 1 200 zł. To się kończy poprawkami, bo samo usunięcie pliku nie zawsze zamyka drogę, którą malware wszedł do systemu.
Czy usunięcie złośliwego oprogramowania jest zawsze w cenie analizy?
Nie zawsze — część wykonawców liczy analizę osobno, np. 500 zł za sprawdzenie próbki i kolejne 300–800 zł za czyszczenie komputera. Przed wyborem fachowca warto zapytać, czy cena obejmuje też kopię danych, naprawę systemu i kontrolę po 7 dniach.