Za monitoring incydentów bezpieczeństwa zapłacimy około 300 zł/h. Należy pamiętać, że cena może się różnić w zależności od rejonu. Minimalna kwota jaką będziemy musieli zapłacić to około 100 zł/h, a maksymalna 500 zł/h.
Od czego zależy cena monitoringu incydentów bezpieczeństwa?
Koszt monitoringu incydentów bezpieczeństwa może się różnić w zależności od wielu czynników, w tym zastosowanej technologii, zakresu świadczonych usług oraz specyficznych potrzeb klienta. Każde przedsiębiorstwo ma unikalne wymagania, dlatego cena ustalana jest indywidualnie. Poniżej przedstawiamy kluczowe czynniki wpływające na koszt monitoringu incydentów bezpieczeństwa:
Zakres monitoringu
Zakres monitoringu jest jednym z głównych czynników wpływających na cenę. Rozbudowane systemy, które obejmują całodobowe monitorowanie oraz zaawansowane analizy, są droższe niż podstawowe usługi ograniczone do określonych godzin lub dni.
Technologia i narzędzia
Cena zależy również od technologii i narzędzi używanych do monitoringu. Zaawansowane systemy wykorzystujące sztuczną inteligencję, machine learning czy analizy behawioralne mogą być kosztowniejsze ze względu na ich wyższą skuteczność i możliwości detekcji zagrożeń.
Wielkość organizacji
Większe organizacje z rozbudowaną infrastrukturą IT mogą potrzebować bardziej kompleksowych rozwiązań, co wpływa na wzrost kosztów. Z kolei mniejsze firmy mogą zdecydować się na mniej rozbudowane opcje, co obniża cenę.
Doświadczenie zespołu
Profesjonalizm i doświadczenie zespołu odpowiedzialnego za monitoring również mają wpływ na cenę. Wysokiej klasy specjaliści, posiadający certyfikaty i doświadczenie w branży, mogą oferować bardziej skuteczne usługi, które są jednak droższe.
Personalizacja usług
Indywidualne dostosowanie usług do specyficznych potrzeb klienta, takie jak integracja z istniejącymi systemami bezpieczeństwa czy dostosowanie raportów, może również wpłynąć na koszt monitoringu incydentów bezpieczeństwa.
Indywidualna wycena
Dodaj zapytanie wypełniając krótki formularz, a wkrótce otrzymasz wyceny od specjalistów z Twojej okolicy.
Bezpłatnie, bez zobowiązań.
Proszę o wycenęPrzykładowe wyceny
Mała firma, monitoring w godzinach pracy
1 500–2 500 zł miesięcznie za monitoring 10–20 stacji roboczych, kilku serwerów i podstawowych alertów 8/5. Dobry wariant, jeśli firma nie działa nocą i nie potrzebuje reakcji SOC o 3:00.
Monitoring 24/7 dla sklepu internetowego
Przy e-commerce z ruchem całodobowym budżet wynosi zwykle 4 000–8 000 zł miesięcznie za SOC 24/7, analizę logów z WAF, serwera, panelu administracyjnego i alerty krytyczne do 15 minut. Tu ludzie przepłacają, gdy kupują pełny pakiet enterprise za 12 000 zł+, a mają tylko 1 aplikację i 2 serwery.
Średnia firma z 80–120 endpointami
Firma z około 100 komputerami i 10 serwerami płaci najczęściej 7 000–14 000 zł miesięcznie za SIEM, EDR i obsługę incydentów. Przy większym zleceniu cena za endpoint spada np. z 90–120 zł do 55–80 zł miesięcznie, więc dokładanie urządzeń do jednej umowy potrafi dać oszczędność 2 000–4 000 zł miesięcznie.
Po audycie wychodzi bałagan w logach
Po stronie klienta brakuje logów z firewalla, poczty i kontrolera domeny — wdrożenie monitoringu startuje wtedy od 6 000–15 000 zł jednorazowo plus abonament. To częsty błąd: zamówienie samego monitoringu bez przygotowania źródeł danych kończy się dodatkowymi 2–5 dniami pracy i dopłatą rzędu 3 000–8 000 zł.
Czy da się zacząć tanio i rozbudować później?
900–1 800 zł miesięcznie za podstawowy monitoring poczty, logowań administracyjnych i 5–10 najważniejszych urządzeń.
Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje monitoring incydentów bezpieczeństwa dla małej firmy?
800–2500 zł miesięcznie to częsty poziom przy małej firmie, kilku serwerach, poczcie i podstawowym nadzorze alertów. Jeśli dochodzi reakcja na incydenty poza godzinami pracy, cena zwykle idzie w stronę 3000–6000 zł miesięcznie.
Kiedy warto dopłacić do monitoringu 24/7?
Ma to sens, gdy firma działa po godzinach, ma sklep internetowy, system płatności albo dane klientów dostępne online. Przy biznesie, który traci np. 5000 zł za godzinę przestoju, tańszy monitoring tylko w dni robocze może szybko wyjść drożej.
Gdzie najłatwiej przepłacić przy takiej usłudze?
Tu ludzie przepłacają za zbyt rozbudowany pakiet narzędzi, którego nikt później realnie nie analizuje. Pakiet za 12 000 zł miesięcznie bez jasnych procedur reakcji bywa gorszy niż prostszy monitoring za 4000 zł z konkretnym czasem odpowiedzi.
Freelancer czy firma SOC — co wybrać?
Freelancer może być tańszy, np. 150–300 zł za godzinę analizy, ale firma SOC zwykle lepiej sprawdza się przy dyżurach 24/7 i większej liczbie alertów. Przy 5 komputerach różnica może nie mieć znaczenia, przy 80 stanowiskach brak zastępstwa po stronie jednego specjalisty robi się ryzykowny.
Ile trwa uruchomienie monitoringu incydentów?
3–10 dni roboczych wystarcza zwykle na prosty start: podłączenie logów, reguły alertów i pierwsze raporty. Przy integracji z kilkoma systemami, np. Microsoft 365, firewallami i serwerami, realnie robi się z tego 2–4 tygodnie.
Czy da się zacząć taniej i rozbudować usługę później?
Tak, przy małym budżecie można zacząć od monitoringu najważniejszych miejsc, np. poczty, logowań administratorów i serwera za 1000–2000 zł miesięcznie.
Co grozi przy źle ustawionym monitoringu?
Źle dobrane alerty kończą się albo setkami fałszywych zgłoszeń dziennie, albo ciszą wtedy, gdy faktycznie dzieje się coś złego. Poprawki po takim starcie potrafią kosztować dodatkowe 2000–8000 zł, dlatego warto od razu zapytać wykonawców o strojenie reguł po pierwszych 2–4 tygodniach.
Jak wygląda koszt z życia przy firmie usługowej?
Przykład: firma z 35 pracownikami, Microsoft 365, jednym serwerem i firewallem zapłaciła 4500 zł za wdrożenie oraz 2800 zł miesięcznie za monitoring i miesięczny raport. Druga oferta była tańsza o 600 zł, ale nie obejmowała reakcji na incydent, więc finalnie mogła wyjść drożej przy pierwszym problemie.