Za tłumaczenie symultaniczne zapłacimy około 325 zł/h. Należy pamiętać, że cena może się różnić w zależności od rejonu. Minimalna kwota jaką będziemy musieli zapłacić to około 150 zł/h, a maksymalna 500 zł/h.
Co wpływa na koszt tłumaczenia symultanicznego?
Koszt tłumaczenia symultanicznego zależy od wielu czynników, które obejmują złożoność tematyki, czas trwania wydarzenia oraz wymagania techniczne. Każda sytuacja jest specyficzna, dlatego ceny są kalkulowane indywidualnie. Poniżej przedstawiamy kluczowe aspekty wpływające na cenę tej usługi:
Tematyka tłumaczenia
Tłumaczenia dotyczące specjalistycznych dziedzin, takich jak medycyna czy prawo, mogą wymagać wyższego wynagrodzenia ze względu na potrzebę posiadania specjalistycznej wiedzy przez tłumacza.
Czas trwania wydarzenia
Dłuższe wydarzenia wymagają zaangażowania większej liczby tłumaczy, co wpływa na całkowity koszt usługi. Zazwyczaj tłumacze pracują w zespołach, rotując się co 20-30 minut, aby utrzymać wysoką jakość przekładu.
Wymagania techniczne
Organizacja tłumaczenia symultanicznego może wymagać zaawansowanego sprzętu, takiego jak kabiny dźwiękoszczelne, systemy nagłośnieniowe oraz odbiorniki dla uczestników. Koszty te są zazwyczaj uwzględniane w końcowej wycenie.
Lokalizacja wydarzenia
Miejsce, w którym odbywa się wydarzenie, może wpłynąć na cenę, zwłaszcza jeśli wymaga podróży lub jeśli lokalizacja jest nietypowa i wymaga dodatkowej logistyki.
Zastosowane języki
Koszt może się różnić w zależności od rzadkości kombinacji językowej. Niektóre języki mogą być droższe z powodu mniejszej dostępności wykwalifikowanych tłumaczy.
Cena może się różnić w zależności od:
• zakresu prac
• lokalizacji
• dostępności wykonawców
Indywidualna wycena
Dodaj zapytanie wypełniając krótki formularz, a wkrótce otrzymasz wyceny od specjalistów z Twojej okolicy.
Bezpłatnie, bez zobowiązań.
Proszę o wycenęPrzykładowe wyceny
Dwugodzinne spotkanie zarządu online PL–EN
1 800–3 000 zł za 2 tłumaczy pracujących zdalnie przez 2 godziny. Tu da się zaoszczędzić ok. 1 000–2 000 zł, bo odpada kabina, dojazd i obsługa techniczna na miejscu.
Konferencja stacjonarna na 80 osób, 1 dzień
Konferencja PL–EN z kabiną, 80 odbiornikami i technikiem to zwykle 5 500–8 500 zł netto. Sam zespół 2 tłumaczy kosztuje ok. 2 800–4 500 zł, a sprzęt z obsługą dokłada kolejne 2 000–4 000 zł.
Większy event: 2 dni i 250 uczestników
Przy 2 dniach cena za dzień często spada: zamiast 8 000 zł za pojedynczy dzień wychodzi ok. 6 500–7 200 zł dziennie. Łącznie budżet to najczęściej 13 000–14 400 zł za tłumaczy, kabinę, technika i ok. 250 odbiorników.
Tłumaczenie medyczne albo prawnicze
Drożej wychodzi przy tematach typu kardiologia, badania kliniczne albo arbitraż: 6 500–11 000 zł za dzień PL–EN z 2 tłumaczami i sprzętem. To częsty błąd, gdy wybiera się najtańszą ofertę za 4 000 zł — poprawki, przerwy i stres na sali potrafią kosztować dodatkowe 1 000–3 000 zł.
Rezerwacja sprzętu „na zapas”
120 odbiorników dla 60 realnych uczestników to zwykle przepłata 600–1 500 zł.
Najczęściej zadawane pytania
Ile realnie kosztuje tłumaczenie symultaniczne na jednodniową konferencję?
5 000–10 000 zł netto to częsty budżet przy 1 parze językowej, 2 tłumaczach i podstawowym sprzęcie dla uczestników. Jeśli dochodzi drugi język albo duża sala na 200 osób, koszt potrafi wejść w okolice 12 000–18 000 zł.
Czy da się zrobić tłumaczenie symultaniczne taniej?
Przykład: przy spotkaniu online dla 20 osób często odpada kabina i odbiorniki, więc koszt może spaść o 1 500–4 000 zł. Tu ludzie przepłacają głównie wtedy, gdy biorą pełny zestaw konferencyjny do małego wydarzenia, gdzie wystarczyłoby dobre audio i platforma z kanałami językowymi.
Freelancer czy firma od tłumaczeń symultanicznych — co wybrać?
Freelancer bywa tańszy o 20–40%, ale zwykle trzeba osobno ogarnąć sprzęt, technika i zastępstwo. Firma lub ekipa ma sens przy większym wydarzeniu, np. konferencji na 100 osób, bo bierze na siebie więcej ryzyk organizacyjnych.
Kiedy warto dopłacić do droższego tłumacza?
Przy negocjacjach, szkoleniu medycznym albo wystąpieniu dla inwestorów za 200 000 zł lepiej dopłacić kilkaset złotych niż ryzykować przekład „mniej więcej”.
Ile wcześniej trzeba szukać wykonawcy?
2–4 tygodnie wcześniej to rozsądne minimum przy popularnych językach, takich jak angielski czy niemiecki. Przy językach typu japoński, arabski albo norweski lepiej pytać 6–8 tygodni wcześniej, bo wolnych fachowców jest mniej.
Gdzie najłatwiej niepotrzebnie podbić koszt?
Najczęściej na liczbie odbiorników, obsłudze technicznej i czasie rezerwacji sali. Jeśli zgłosisz 150 uczestników, a realnie przyjdzie 70, część firm i tak policzy sprzęt przygotowany pod większą liczbę osób.
Co może pójść źle przy najtańszej ofercie?
Najtańsza oferta za 2 000–3 000 zł za całe wydarzenie często oznacza brak drugiego tłumacza albo słaby sprzęt. To się kończy przerwami, gubieniem sensu wypowiedzi i nerwowym ratowaniem sytuacji w trakcie konferencji.
Czy warto porównać kilka ofert przed wyborem?
Tak, bo przy tym samym wydarzeniu jedna ekipa może wycenić całość na 6 500 zł, a inna na 9 000 zł, różniąc się głównie sprzętem i zakresem obsługi. Najlepiej porównać minimum 3 oferty i sprawdzić, czy cena obejmuje tłumaczy, technika, dojazd i odbiorniki.